Strony

czwartek, 13 września 2012

jak wbić sobie niemiecki do głowy

Nauka języka bywa bardzo frustrująca, denerwująca i w ogóle niefajna. Często zależy to od nastawienia, ale też od nauczyciela. Jakby nie było, uczyć się trzeba i już. Ale jak to zrobić, by sobie naukę uprzyjemnić?

Po poerwsze trzeba sobie zdać sprawę z  tego, że nauka języka wiąże się z nauką na pamięć słówek oraz z faktu, że często w odróżnieniu od innych przedmiotó, gdzie można zakuć, zdać, zapomnieć, tu trzeba pamiętać wszystko.

A skoro trzeba pamiętać, to przydałoby się opracować jakieś techniki zapamiętywania. Takowe istnieją i nazywają się mnemotechnikami. O różnych mnemotechnikach będę tu pisać, dziś chciałabym poruszyć inny temat, mianowicie, w jaki sposób prowadzić zeszyt.

Zeszyty są DLA WAS, to WY się z nich uczycie. Ja sprawdzam je dlatego, by mieć pewność, że macie się z czego uczyć. Ale to, jak je prowadzicie, to WASZA sprawa. Ja mogę Wam jedynie doradzić i coś zaproponować:

- używajcie kolorów.
Zwłaszcza na nowe słówka. Piszcie je np. na czerwono. Jakieś zasady gramatyczne piszcie z kolei na zielono. Na niebiesko piszcie dialogi, zdania. Itd. Wybierzcie sobie jeden kolor na jeden rodzaj zagadnienia i już będziecie wiedzieli, co gdzie i jak macie zapisane w zeszycie

- wklejajcie jakieś obrazki, naklejki związane z jakimś słówkiem, róbcie rysuneczki, najlepiej głupio-śmieszne. To pomaga!

Kilka inspiracji jak i śmiesznostek:








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz