Po poerwsze trzeba sobie zdać sprawę z tego, że nauka języka wiąże się z nauką na pamięć słówek oraz z faktu, że często w odróżnieniu od innych przedmiotó, gdzie można zakuć, zdać, zapomnieć, tu trzeba pamiętać wszystko.
A skoro trzeba pamiętać, to przydałoby się opracować jakieś techniki zapamiętywania. Takowe istnieją i nazywają się mnemotechnikami. O różnych mnemotechnikach będę tu pisać, dziś chciałabym poruszyć inny temat, mianowicie, w jaki sposób prowadzić zeszyt.
Zeszyty są DLA WAS, to WY się z nich uczycie. Ja sprawdzam je dlatego, by mieć pewność, że macie się z czego uczyć. Ale to, jak je prowadzicie, to WASZA sprawa. Ja mogę Wam jedynie doradzić i coś zaproponować:
- używajcie kolorów.
Zwłaszcza na nowe słówka. Piszcie je np. na czerwono. Jakieś zasady gramatyczne piszcie z kolei na zielono. Na niebiesko piszcie dialogi, zdania. Itd. Wybierzcie sobie jeden kolor na jeden rodzaj zagadnienia i już będziecie wiedzieli, co gdzie i jak macie zapisane w zeszycie
- wklejajcie jakieś obrazki, naklejki związane z jakimś słówkiem, róbcie rysuneczki, najlepiej głupio-śmieszne. To pomaga!
Kilka inspiracji jak i śmiesznostek:







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz