Strony

środa, 21 listopada 2012

lekcje języka niemieckiego, czyli jak się uczyć

Ostatnio wyniknęło na zajęciach kilka pytań, kilka wątpliwości, co do materiału nauczania. Rozumiem uwagi, postaram się im sprostać, czyli podawać Wam listę słówek do nauczenia.

Pamiętajcie tylko o jednym. Lekcja trwa 45 minut i nie zawsze jest czas, by podać wszystkie słówka. Jak wobec tego się uczyć, by wiedzieć, czego cię uczyć?

Po pierwsze:
Jeśli przerabiamy na zajęciach jakiś tekst, jakąś czytankę, to podaję Wam niektóre słówka. Większość z nich już się powtarza z innych tekstów. Klaso pierwsza: Jeśli pytacie się mnie w listopadzie, co oznacza "sind", to strzelacie sobie w kolano :), bo to materiał z września :). I to było w zeszycie.
Niestety dla Was, musicie WSZYSTKO cały czas na bieżąco umieć. Nie możecie pozwolić sobie na luksus zapominania. Przy nauce języka nie ma zasady: zakuć zdać zapomnieć. Nie ma zlituj.

Po drugie:
Musicie założyć sobie OSOBNY mały zeszycik na słówka. To ułatwi Wam naukę. Które słówka Was obowiązują? Ano WSZYSTKIE, które ukazały się w podręczniku do tej pory. Również te, których Wam nie zapisałam na tablicy. One np. są w podręczniku i tam zapisywaliście sobie tłumaczenia. Albo w zeszycie ćwiczeń. Ta sama zasada.

Po trzecie:
Po lekcji, tego samego dnia, odróbcie zadanie domowe. Zajrzyjcie do podręcznika, zobaczcie tekst, który omawialiśmy. Jest jakieś zdanie, którego nie rozumiecie lub takie słówko, to WASZYM OBOWIĄZKIEM JEST zajrzenie do słownika. NAPRAWDĘ TO WASZ OBOWIĄZEK. Tak się uczy, by się nauczyć, a nie tak na odwal się :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz